Nadrabiamy zaległości…

Od wyświęcenia ks. Evy Brunne na (luterańskiego) biskupa Sztokholmu minęło już wiele miesięcy. Niedługo potem zamieściliśmy na naszym blogu krótką notatkę na ten temat z dwoma linkami – do wywiadu z ks. biskup Brunne w Gazecie Wyborczej i do niemieckiego tekstu na jej temat w Frankfurter Rundschau. Obiecaliśmy wówczas, że ten ostatni tekst postaramy się przetłumaczyć na angielski i polski. Niedawno Lisette i Matthias przypomnieli nam, że nigdy się z tej obietnicy nie wywiązaliśmy. Co więcej, zaproponowali swoją pomoc. Lisette dokonała tłumaczenia na angielski, a Matthias na język polski. Oczywiście z wdzięcznością korzystamy z ich pomocy i zamieszczamy obydwa tłumaczenia. Na marginesie, nie obraź się na nas Matthiasie za daleko posunięte ingerencje w twój tekst – to wszystko przez Pradusza, dla którego język niemiecki jest drugim językiem ojczystym.

Jest biskupem i lesbijką

W Szwecji 55-letnia Eva Brunne została wybrana na Biskupa Sztokholmu. Mała uwaga na marginesie: Brunne jest praktykującą lesbijką.

Istnieją Kościoły, w których kobiety nie mogą być wyświęcane, nie mówiąc już o tym, by pełniły urząd biskupi. Istnieją również Kościoły, w których homoseksualizm jest postrzegany jako grzech, a geje i lesbijki są wykluczani z udziału w sakramentach. Istnieją jednak też takie Kościoły, które dyskryminację ze względu na płeć czy orientację seksualną mają już za sobą.

Do takich Kościołów zalicza się luterański Kościół w Szwecji. Tam została wybrana na Biskupa Sztokholmu 55-letnia Eva Brunne. Jest ona, o ile wiadomo, pierwszą przyznająca się do bycia lesbijką kobietą sprawującą tak wysoki urząd kościelny.

Znaczące dla nastroju panującego w Szwecji jest to, że homoseksualność Evy Brunne w walce wyborczej nie odegrała żadnej roli. To, że ta ordynowana w 1978 roku na pastora kandydatka, żyje w zarejestrowanym partnerskim związku z Gulliną Lindén – również pastorem w “Svenska Kyrkan” (Kościele Szwecji) jest znane i wywołało emocje tylko w małym, fundamentalistycznym kręgu. Brunne była faworytką kościelnej bazy w wyborach, których dokonywali pastorzy kolegiaty sztokholmskiej.

Zwolennicy Biskup Evy Brunne są rozentuzjazmowani jej „naturalnym autorytetem, zdolnością do wzbudzania zapału i „widzenia całości” oraz tym, ze  nie gubi się w detalach. Już w pierwszym głosowaniu wyprzedziła 8 kandydatek z 413 głosami, przeciw 365.

Opowiada się za otwartym Kościołem, zaś przejście do wieloetnicznego, wieloreligijnego, społeczeństwa nazywa największym wyzwaniem. „Różnorodność jest wielkim bogactwem”, powiada. Jest szczęśliwa i dumna z tego, że należy do Kościoła luterańskiego, w którym „dojrzali ludzie sami zajmują stanowiska i biorą na siebie odpowiedzialność”.

Po 16 latach jako proboszcz w Sztokholmie, pracowała w ostatnim czasie w kancelarii biskupiej. W czasie wolnym czyta chętnie kryminały i literaturę teologiczną, uprawia również stolarstwo. „Czego się nie robi, by być podobnym do Jezusa?” komentuje swoje hobby, z właściwą dla siebie autoironią.

Podczas gdy w całym świecie jest coraz więcej biskupów homoseksualistów – w USA Gene Robinson mógł nawet prowadzić modlitwę przy inauguracji prezydenta Obamy – Brunne jest pierwszą biskup-lesbijką. Na jej sposób sprawowania urzędu będzie to miało niewielki wpływ. Wobec ślubów homoseksualnych nie musi ona zmieniać postawy Kościoła.

Jej poprzedniczka, Caroline Krook, wypowiedziała się jasno w tej również w szwedzkich kręgach kościelnych kontrowersyjnej kwestii za małżeństwem jednopłciowym z kościelnym błogosławieństwem. To, że Brunne ma trzyletniego syna, urodzonego przez jej partnerkę, „to nie jest żadna wielka rzecz”, mówi, „w domu biskupim jest wiele miejsca. Dlaczego biskupka nie miałaby mieć małego dziecka?”

Źródło

This entry was posted in Wpisy po polsku and tagged , , . Bookmark the permalink.

4 Responses to Nadrabiamy zaległości…

  1. Matthias says:

    Nie obrażam się :-) Praduszu i dziękuję za ulepszenie mojego przekładu. Bo choć zacząłem mówić po niemiecku w 1985 roku, to jednak “co dwie głowy, to nie jedna”. Uzupełniłeś to, co ja przeoczyłem. Dzięki

  2. chantal says:

    A moja ‘pomoc’ poszła w kąt… :-( tak to jest…
    następnym razem zastanowię się zanim komuś ‘pomoc’ zaoferuję…

  3. admin says:

    Chantal, na litosc, porownaj sobie te dwa materialy: kilkanascie linijek tekstu z kilkustronicowym artykulem. Tekst przetlumaczony przez Ciebie czeka na dobry moment. Zreszta o ile pamietam sama to ostatnio sugerowalas.

  4. chantal says:

    OK :-)

Leave a Reply