Adwentowe oczekiwanie
Advent expectation

Z dzisiejszego kazania w KGIJ:

Oczekiwania ludu izraelskiego skupiały się i skupiają nadal na przyjściu Mesjasza. Wszechogarniające oczekiwanie, że kiedyś nadejdzie: Mąż Boży, Książę Pokoju. “Wszelkie oko wypatruje Cię, Wyzwolicielu”. A kto nadchodzi? “Dziecię narodziło się nam!” (Iz 9;6) Dziecko, które staje się nagle nosicielem wszystkich tych wygórowanych oczekiwań. Nasuwa się pytanie, czy pozwolimy temu dziecku wyrosnąć, dorosnąć? Spójrzcie bowiem, przychodzi tutaj na święta, pojawia się niczym młodociany azylant, który poszukuje wśród nas swojego miejsca. I dopóki trwają Święta, a On jest dzieckiem, pozwalamy Mu zostac, bo wzrusza, rozbraja i nie stanowi dla nas żadnego niebezpieczeństwa. Czy jednak pozwolimy Mu wzrastać, dorosnąć? Czy pozwolimy mu powiedzieć, że chce być inny niż wszystko to, czego od Niego oczekujemy? Król bez królestwa, władca, który nie chce władać, lecz chce do nas przemówić i namówić nas abyśmy mieli odwagę marzyć. Razem z Nim marzyć, że nadejdzie dzień, w którym “wyzwolimy powietrze i wodę, ziemię i człowieka” (Pablo Neruda).

From today’s sermon in the KGIJ:

The expectations of the people of Israel were focused, and are still focused, on the coming of the Messiah. The omnipresent expectation that he will come some time: the Divine Hero, the Prince of Peace. “Every eye looks out for you, the Liberator.” And who is coming? “A child is born unto us!” (Isaiah 9;6) A child who immediately becomes the bearer of all these high expectations. A question comes to mind if we allow this child to grow up, to become adult? For look, he comes here at Christmas, appears like a minor asylum seeker who looks for his place among us. And until there is Christmas, and he is still a child, he is allowed to stay, because he moves us, makes us soft and is not dangerous to us. But will we allow him to grow up, become an adult? Will we allow him to say that he wants to be different than all what we expect of him? A king without a kingdom, a ruler who doesn’t want to rule, but who wants to appeal to us and persuade us to have the courage to dream. Dream together with him that a day will come when “we will liberate the air and the water, the earth and the human being” (Pablo Neruda).

This entry was posted in English entries, Wpisy po polsku and tagged , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply