Pamiątka Wszystkich Świętych – święci są wśród nas

Kilka tygodni temu zamieściliśmy nasze tłumaczenie tekstu Treść wiary chrześcijańskiej autorstwa Arcybiskupa Nathana Söderbloma (1866-1931), prymasa Szwecji, religioznawcy, teologa, jednego z twórców ruchu ekumenicznego. Dzisiaj, w przededniu Pamiątki Wszystkich Świętych, przetłumaczyliśmy jego refleksje na temat tego, kim są święci, jakie jest ich znaczenie w naszym życiu. Tekst ten również pochodzi z wydanego po niderlandzku zbioru rozważań Nathana Söderbloma pt. “Een jaar. Een woord voor elken dag van het jaar”. Arcybiskup cytuje w nim słowa hymnu “For All the Saints” (“Za wszystkich świętych”f), który zamieszczamy w wykonaniu King’s College Choir Cambridge.

Święci to ludzie, którzy byli solą w świecie i przyczynili się do zachowania go przed zepsuciem. Święci to ci, którzy pozwalają swobodnie świecić boskiemu światłu, dla siebie samych i dla innych. Święci to ludzie, którzy swoją istotą, swoim życiem i swoimi czynami pokazują, że Bóg żyje. Ich światło promieniuje przez wszystkie czasy. Oświetlają nam życie. Ich światło bowiem odbija Bożą moc i wspaniałość Jezusa.

To, że istnieją święci, czyni życie bardziej wartościowym a także łatwiejszym do przeżycia. Oni bowiem pomagają nam zrozumieć, że Bóg żyje. Nie tworzą grupy, partii czy organizacji, być może nawet nie zawsze zgadzają się ze sobą. Sami o tym nie wiedząc, wysuwają się na czoło i obdarowują nas czymś, nawet nie przez to, co czynią dla nas, dla naszej sprawy, czy dla innych, lecz przez to, czym sami są, przez uczciwość, miłość i autentyzm, które charakteryzują ich istotę. Sami uważając się za tych, którzy otrzymują, nakłaniają i nas do pokory i uczą. Uważając się za niezdolnych do niczego, wynoszą nas. Nie twierdzę, że szukamy z nimi kontaktu i wymieniamy się z nimi przysługami w codziennym życiu. Gdy jednak przypadkiem się zdarzy, że ich spotkamy, daje nam to radość i szczęście. Jeżeli zaś się nie zdarzy, to może nawet tego nie pragniemy, a jednak dziękujemy Bogu za to, że istnieją. To zadanie, które powierzono nam wszystkim, abyśmy objawiali Boże życie w naszej własnej istocie, pomimo wszelkich przeszkód i wszelkich przeciwności. To zadanie nas wszystkich, abyśmy świadczyli, że Bóg żyje.

Nathan Söderblom

Ten krąg poszerza się, wykraczając daleko poza dwanaście plemion Izraela, aż po całe chrześcijaństwo na świecie a nawet i poza chrześcijaństwo, aż po wszystkie te rozliczne ludy, czasy i języki, po wszystkich tych ludzi, którzy żyli nie dla rzeczy ziemskich i nie dla własnych, doczesnych korzyści, ale dla tego, co wiecznie dobre. Rozszerza się aż po wszystkich, którzy nam pokazują, że człowiek nie jest tylko dzieckiem tego świata, lecz jego przeznaczeniem jest żyć w błogosławionej wspólnocie z Bogiem.

Gdy ulegamy zniechęceniu i zmęczeniu, gdy uważamy, że nasze zmagania są bezsensowne, a nasze starania wypaczone, nieautentyczne, albo na poły nierzeczywiste i zadziwiająco kruche, powinniśmy wznieść oczy na “wielki tłum, którego nikt policzyć nie może z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków”.

This entry was posted in Wpisy po polsku and tagged , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply